Adoptujemy psa ze schroniska » Po adopcji w nowym domu

Sikanie na dywanie


Z zachowaniem czystości bywa różnie. Choć trudno w to uwierzyć, bardzo wiele psów, nawet tych, które długo przebywały w schronisku, po przejściu do mieszkania nie sprawia kłopotów i od pierwszego dnia załatwia się na spacerze. Niestety może się również zdarzyć, że trzeba będzie uzbroić się w cierpliwość, bo nauka czystości potrwa nawet kilka tygodni. Opisujemy ten problem osobno, bo to jest najczęstsza przyczyna powrotu psa do schroniska. A wcale nie musi się tak skończyć, jeśli właściciel poważnie podejdzie do tego problemu.

Na początek zachęcam do lektury dwóch artykułów zamieszczonych w naszym poradniku:
1. Nauka czystości - o tym jak od podstaw nauczyć psa czystości - kliknij tutaj
2. Dorosły pies brudzi w mieszkaniu - o tym jak oduczyć dorosłego psa od załatwiania się w mieszkaniu - kliknij tutaj


Jeśli chodzi o psa ze schroniska, najważniejsze to nie dopuścić do tego, żeby po wejściu do nowego domu natychmiast załatwił się na dywanie. A zrobi to chętnie, bo pies ma zwyczaj zaznaczać obszar i zostawiać swój ślad, a potem przy każdej okazji do niego wracać. Dlatego też przedtem koniecznie trzeba pospacerować z nim tak długo, dopóki nie załatwi wszystkich potrzeb fizjologicznych. Powinien zostać za to bardzo wyraźnie pochwalony i nagrodzony smakołykiem. Na tym spacerze już na pierwszy rzut oka widać, czy pies był uczony czystości i na psim skwerku czuje się pewnie, czy też jest przestraszony i zupełnie nie kojarzy, czego się od niego oczekuje. Ta druga sytuacja dotyczy psów, które podczas pobytu w schronisku cały czas spędzały w kojcu i nigdy nie wychodziły na spacery poza jego teren. Nikt ich nie nauczył czystości, nie potrafią również chodzić na smyczy.

W takim przypadku wyjście na spacer może być dla psa niezwykle stresującym przeżyciem. Wszystko jest dla niego nowe, nie jest przyzwyczajony do ulicznego ruchu, hałasu i obecności tłumu. Jest zdezorientowany i przestraszony. Na domiar złego nowy opiekun w miarę upływu czasu jest coraz bardziej zdenerwowany, bo czas upływa a wyjście nie przyniosło spodziewanych rezultatów. Pies doskonale wyczuwa jego nastrój i nie rozumie co się stało, że radosny przy wyjściu opiekun nagle zaczyna się na niego denerwować. Żeby tego uniknąć, na początku należy wyprowadzać psa w spokojne, ustronne miejsca ale, co bardzo ważne, odwiedzane uprzednio przez inne psy. Pies w tym momencie zaczyna obwąchiwać ślady, co skutecznie zachęca go do działania. Jest bardzo ważne, by pierwsze spacery odbywały się w jak najbardziej ustronnym miejscu, gdzie nic go nie rozprasza i nie wywołuje lęku. W następnych dniach warto w to samo miejsce wracać, bo to sprzyja powstaniu właściwego skojarzenia. Ślady innych psów i jego własne skutecznie przypominają mu po co go tu przyprowadzono.


Warto zwrócić uwagę na charakterystyczne zachowania psów ze schroniska:


Pies ze schroniska najczęściej traktuje nowy dom jak olbrzymie legowisko i nawet ten, który nigdy nie był uczony czystości, od pierwszego dnia załatwia się na spacerach. Zadanie właściciela sprowadza się wówczas do bardzo regularnego wyprowadzania. Odpowiednia częstotliwość i regularność wyjść jest bardzo ważna, nie wolno dopuszczać do tego, żeby pies miał problem z dotrwaniem do wyjścia, bo nie umiejąc pokazać że musi wyjść, może załatwić się w domu.

Najtrudniej nauczyć czystości psa, który w schronisku przebywał w klatce i tam się również załatwiał. Dla niego nowy dom jest większą klatką i z początku nie ma najmniejszych oporów, żeby załatwiać się gdzie popadnie. W takim przypadku trzeba mieć go cały czas na oku i jeśli tylko zaczyna węszyć i szukaćdogodnego miejsca, natychmiast wyprowadzić przed dom. W domu, najlepiej zamknąć drzwi do pokoju w którym razem z nim przebywamy, żeby nie mógł się wymknąć i załatwić w sąsiednim pokoju.

Pamiętajmy, że pies załatwia potrzeby fizjologiczne przeważnie po jedzeniu, dłuższych drzemkach i właśnie wtedy najlepiej wyjść z nim na spacer. Dopóki się nie załatwi nie przemawiamy do niego, nie zachęcamy go do zabawy i nie odciągamy, jeśli dokładnie obwąchuje jakieś miejsce. Staramy się niczym nie odwracać jego uwagi. Natomiast jak się załatwi chwalimy go bardzo radośnie, nagradzamy i aranżujemy chwilę zabawy, np. przeciąganiesznura lub rzucanie patyka. Nie spuszczamy go przy tym ze smyczy, tylko wydłużamy jej długość, żeby nie tracić kontroli nad psem. Z czasem powinien skojarzyć, że najpierw jest obowiązek a potem przyjemność. Nie wolno tylko popełnić błędu i jak tylko się załatwi, natychmiast zakończyć spacer i wrócić do domu, bo następnym razem nie da się na to nabrać.

Najczęściej pozytywne efekty nauki pojawiają się w miarę szybko, choć oczywiście wpadki mogą się jeszcze od czasu do czasu zdarzać. Jeżeli przyłapiemy psa na załatwianiu się w domu, najlepiej szybko odwrócić jego uwagę np. głośnym klaśnięciem, uderzeniem dłonią w stół, rzuceniem pękiem kluczy tak by narobiły sporo hałasu, ale oczywiście nie trafiły w psa. Taka akcja z reguły przerywa zakazaną czynność, wówczas szybko, ale bez nerwowości, wyprowadzamy go przed dom, czekamy aż się załatwi i oczywiście entuzjastycznie chwalimy. To jest bardzo ważne, bo musi do niego dotrzeć przekaz, że robi dobrze i jego pan jest z niego zadowolony. Nic tak dobrze go nie motywuje jak pochwała.

Szczególną cierpliwość trzeba zachować w przypadku psa, który zanim trafił do nowego domu, był w złych warunkach, maltretowany, zastraszany i bity. Reprymenda właściciela po „wpadce” może u takiego psa spowodować odżycie złych wspomnień i lęków. Wie że zrobił źle, ale nie kojarzy tego z miejscem w którym się załatwił, ale z samą czynnością. W efekcie ze strachu zaczyna się kryć z załatwianiem swoich potrzeb fizjologicznych. W domu będzie się załatwiał w innym pomieszczeniu, a na spacerze w obawie przed gniewem będzie się bał załatwić w obecności swojego właściciela.

Należy wówczas zadbać o to, by w domu mieć go cały czas na oku, żeby go móc szybko wyprowadzić, jak tylko zacznie szukać odpowiedniego miejsca. Natomiast na spacerze, skoro boi się właściciela, trzeba mu zapewnić poczucie bezpieczeństwa i pozwolić mu oddalić się lub wejść w krzaki. W tym celu wychodzimy z nim na spacer na jak najdłuższej zwijanej smyczy żeby umożliwić mu znalezienie odpowiedniego ustronnego miejsca, gdzie nic nie będzie go niepokoić. To oczywiście wydluża czas nauki, ale skoro właściciela poniosły nerwy... Wniosek jest jeden: wystrzegajmy się błędów, bo czasem długo trzeba pracować, żeby je naprawić. Starajmy się trzymać nerwy na wodzy, nauka dorosłego psa i tak jest łatwiejsza niż szczeniaka, bo załatwia się 3-4 razy dziennie i jeśli będziemy tego pilnować, szybko się do określonych godzin przyzwyczai.

W nocy najlepiej ograniczyć mu teren. Jeśli śpi w tym samym pokoju co właściciele, raczej się w nim nie załatwi. Może mieć jednak tendencję do nocnych wędrówek i załatwiać się przy tej okazji w przedpokoju lub w kuchni. Dobrym rozwiązaniem może być umieszczenie w drzwiach barierki, pies pozbawiony możliwości wyjścia wstrzyma się z załatwieniem swoich potrzeb do rannego spaceru. Można również, jeśli nie ma innego wyjścia, ustawić mu na noc rozkładany metalowy kojec wielkości posłania, bo na swoje legowisko się nie załatwi, oczywiście o ile wieczorem był wyprowadzony.

Najtrudniej nauczyć czystości, jeśli pies musi przez dłuższy czas zostać sam w domu. Ponieważ z reguły nie załatwia się na swoim posłaniu, dobrym rozwiązaniem na czas nieobecności właściciela jest duża klatka, albo metalowy kojec rozłożony w kącie pokoju na plastikowej, nieprzemakalnej folii. Do środka wkładamy legowisko, oraz kilka zabawek i gryzaków, które go zajmą na dłużnej. Dobrym rozwiązaniem są specjalne zabawki typu kong, napełnione granulkami pachnącej karmy, których wyjęcie zajmie psu dużo czasu. Młodemu psu, który musi załatwiać się częściej można do tego celu wydzielić w kojcu specjalną, wyłożona gazetami toaletę. Jeśli psu, który przez dłuższy czas musi zostać sam, zostawi się włączone radio, jest dużo spokojniejszy, więcej śpi i jest szansa, że spokojniej będzie czekał na powrót swojego pana.



Skomentuj artykuł - napisz, jeśli chcesz poszerzyć zawarte w nim informacje lub podzielić się swoim doświadczeniem. Masz ciekawy tekst lub zdjęcia swojego autorstwa skontaktuj się z nami. Wszystkich chętnych do współpracy serdecznie zapraszamy!

E-mail: *
Treść: *
Projekt i wykonanie: Blueprint
Wszelkie prawa zastrzeżone dla piesporadnik.pl 2017
PiesPoradnik.pl ul. Grunwaldzka 487 B 80-309 Gdańsk

Zakaz kopiowania - wszystkie teksty, zdjęcia i materiały graficzne publikowane w tym portalu są chronione prawem autorskim i nie mogą być kopiowane.