Wychowanie psa

Nagradzać psa czy karać?


Jako podstawową regułę należy przyjąć, że jeśli chcemy psa czegoś nauczyć, to trzeba uzbroić się w cierpliwość, powtarzać ćwiczenie tak długo, aż je poprawnie wykona i dopiero wtedy go nagrodzić. Szkolenie pozytywne przy pomocy różnego rodzaju zachęt daje lepsze efekty niż karanie, które powoduje, że pies traci zaufanie do przewodnika i radość z wykonywania ćwiczeń. Pamiętajmy, że pies najlepiej uczy się podczas zabawy, w przypadku stosowania przymusu może odmówić współpracy.

Nagradzanie

Jeżeli chcemy nagrodzić psa, musimy to zrobić dokładnie w momencie wykonania zadania, żeby wiedział, za co został pochwalony. Nagroda służy wzmacnianiu pozytywnych skojarzeń i motywuje do dalszej pracy. Człowiek, nawet ten, który bardzo lubi swoją pracę, będzie ją wykonywał z większym zapałem i przyjemnością, jeśli zostanie doceniony i nagrodzony. Nasi czworonożni przyjaciele wcale się od nas w tym względzie nie różnią.


Sposoby nagradzania:

  • Uwaga właściciela
Najprostszą i wbrew pozorom bardzo wysoko cenioną przez psa nagrodą jest uwaga i czas poświęcony mu przez właściciela. Choć może się to wydawać nieprawdopodobne, nawet strofowanie odbierze jako przyjemność, ponieważ znajduje się w tym momencie w centrum zainteresowania swojego pana.
  • Pochwała słowna
Jeśli przemawiamy do psa, bardzo ważna jest intonacja głosu. Pies nie rozumie poszczególnych słów, ale ze sposobu i tonacji w jaki są wypowiadane, bezbłędnie odczytuje nastrój swojego pana. Pochwała powinna być spokojna, relaksująca trochę jak kołysanka dla dziecka. Jeśli towarzyszy jej głaskanie, pies nie ma wątpliwości, że zasłużył na pochwałę. Dlatego też, jeśli na spacerze wda się w bójkę ze swoim kolegą, nie możemy go uspokajać mówiąc błagalnym tonem „bądź dobrym pieskiem, nie gryź” bo uzna to za pochwałę i zachętę do kontynuowania. Ostro wypowiedziane „fe!” to właściwe słowo i ton, jeśli chcemy go zmusić do zaprzestania.
  • Głaskanie, poklepywanie
Głaskanie po głowie i szyi pies odbiera jako dominację właściciela a nie nagrodę. Chcąc psa pochwalić najlepiej poklepać go po przedpiersiu lub ewentualnie zadzie. Powinno to być klepanie energiczne, zdecydowane, tym mocniejsze im pies jest większy. Nie zaszkodzi to robić nawet w nieco przesadny, niemal teatralny sposób, pies musi otrzymać wyraźny przekaz, że jego zachowanie znajduje pełną aprobatę i jest powodem zadowolenia jego właściciela. Dużego psa możemy klepać tak, że aż nas bolą ręce, będzie naprawdę zachwycony. Małego oczywiście zdecydowanie delikatniej, ale też radośnie i energicznie, bo to oznacza „brawo, bardzo dobrze wykonane zadanie”. Głaskanie pod pyskiem i drapanie za uszami jest raczej odbierane przez psa jako pieszczota a nie pochwała. Tego rodzaju gest jest deklaracją uczuć właściciela i znaczy: „jesteś bardzo miłym, kochanym pieskiem”.
  • Smakołyki
Każdy pies uwielbia smakołyki. Niektóre w momencie, kiedy ich właściciel otwiera szafę w której się znajdują, zaczynają prawdziwy taniec i pokazują po kolei wszystko co potrafią, żeby na niego zasłużyć. Jest to zdecydowanie najlepszy sposób nagradzania psa, ale nie wolno go stosować „na zapas” bo pies, choć niedokładnie, ale coś tam jednak zrobił. Smakołyk jest tylko i wyłącznie za perfekcyjne wykonanie zadania. Na początkowym etapie nauki powinniśmy psa nagradzać za każde właściwe wykonane ćwiczenie, później już zdecydowanie rzadziej.
Psy są często bardziej inteligentne niż nam się zdaje i doskonale kojarzą fakty. Potrafią prowokować właściciela do dawania poleceń żeby móc zasłużyć na nagrodę i ulubiony smakołyk. Przestrzegam przed wykonywaniem zawsze tego samego zestawu ćwiczeń na dodatek w tej samej kolejności, bo pies będzie się zachowywał jak automat, zanim zdążymy dać następną komendę, już ją wykona. Szkolenie powinno być urozmaicone, pies też po swojemu myśli i bardzo lubi kombinować.
  • Świętowanie sukcesu
Radość z dobrze wykonanego zadania powinniśmy okazywać w sposób niezwykle ekspresyjny, wręcz aktorski. Głos, gesty i zachowanie muszą w sposób niebudzący wątpliwości pokazać psu nasz entuzjazm. Psy to uwielbiają i jest to dla nich niezwykle motywujące do dalszej pracy. Minusem tego sposobu nagradzania jest chwilowe rozkojarzenie psa, takiego spektaklu nie należy więc powtarzać przy każdym dobrze wykonanym ćwiczeniu, tylko wtedy, kiedy np. po wielu próbach pies się przełamał i skoczył przez przeszkodę lub zaczął iść po śladzie i znalazł schowany przez nas przedmiot. Po takim wylewnym świętowaniu sukcesu minie zapewne trochę czasu zanim będziemy w stanie powrócić do dalszych ćwiczeń ale pies będzie pracował lepiej naładowany pozytywną energią.

Błędy popełniane przy nagradzaniu

1. Podstawowym błędem jest danie psu w nagrodę niedostępnych dotąd dla niego przywilejów np. pozwolenie na leżenie na kanapie, mimo, że do tej pory nie było mu wolno tego robić. Może to zrozumieć jako wycofanie się właściciela z pozycji przewodnika i spróbować przejąć przewodnictwo. 

2. Bardzo często popełnianym błędem jest nagradzanie wyprzedzające wykonanie polecenia, w momencie, kiedy pies dopiero zaczyna je wykonywać. Nagroda należy się po wykonaniu ćwiczenia i to tylko wtedy, kiedy zostało wykonane poprawnie. Nagradzanie „na wyrost” demobilizuje psa, uczy go niedokładnego wykonywania ćwiczeń a przewodnikowi zabiera najważniejszy argument w mobilizowaniu psa do pracy.


Karanie

Podstawowe zasady stosowania kary                                                                                                         

  • Kara może służyć wyłącznie do oduczania od złych zachowań a nie jako swoista przestroga: jak nie będziesz słuchał, to…
  • Karać należy możliwie rzadko. Na stosowaną zbyt często karę pies się szybko uodporni i przestanie na nią reagować.
  • Nigdy nie wolno karać, jeśli nie mamy 100% pewności, że pies jest w stanie rozumieć, na czym polega jego przewinienie. Pamiętajmy, że pies ma zupełnie odmienny sposób kojarzenia i oceny zdarzeń i w całym procesie szkolenia to my musimy myśleć kategoriami psa, a nie odwrotnie
  • Silniejsze, tłamszące kary dopuszczalne są jedynie w przypadku psiej agresji. Kary powinny być proporcjonalne do przewinienia a nie humoru właściciela. Pies musi mieć jasno sprecyzowane nakazy i zakazy. Nie można na jakieś przewinienie raz przymykać oko a drugi raz karać.
  • Kara może być zastosowana wyłącznie w momencie popełnienia przewinienia. Późniejsze wymierzanie kary nie ma sensu, bo pies nie skojarzy związku przyczynowo skutkowego. Pies zawsze kojarzy karę z ostatnio wykonywaną czynnością. Jeśli więc podejdzie do nas po dziesięciu nawoływaniach i dostanie reprymendę, nie skojarzy jej z ociąganiem się, tylko z przyjściem na zawołanie. Następnym razem tym bardziej nie będzie chciał do nas podejść w obawie przed karą.
  • W żadnym wypadku nie należy karać psa za przewinienia popełnione podczas naszej nieobecności w domu np. siusianie lub zniszczenie jakiegoś przedmiotu, ponieważ pies nie skojarzy kary z przewinieniem, tylko z powrotem właściciela do domu. Mina winowajcy nie świadczy o tym, że pies czuje się winny, jest znakiem poddaństwa w stosunku do rozgniewanego właściciela.
  • Błędem jest również brak reakcji na popełniane w naszej obecności przewinienie lub powiedzenie pieszczotliwym tonem ”oj zlituj się, znowu kałuża"”, bo to tylko utwierdzi psa przekonaniu, że nie stało się nic złego i właściciel akceptuje jego zachowanie.


Metody karania

  • Słowna reprymenda
Powinna być krótka, sucha np. słowo fe! nie! lub nie rusz!. Dłuższe monologi, nawet w formie krzyku, pies uzna za nasze zainteresowanie jego osobą, czyli nagrodę. Jeśli na co dzień wydajemy komendy cichym głosem, a tak powinno się robić, wystarczy nieco podwyższyć natężenie głosu, by pies szybko na niego zareagował
  • Chwycenie za skórę na grzbiecie i potrząsanie
Jest to karanie w identyczny sposób jak to robiła suka, kiedy był szczenięciem i próbował jej się postawić lub gryzł zbyt mocno swoje rodzeństwo. Jest to kara wymuszająca uległość, dająca dobre efekty w układaniu bardzo dominujących psów, które nie chcą uznać naszego przewodnictwa, lub psów agresywnych. Nadaje się do stosowania tylko okazjonalnie w przypadku naprawdę poważnych przewinień. 
  • Ujarzmienie postawą i wzrokiem
Psy reagują dużo bardziej na nasza postawę i gesty niż na słowa. Stanie nad psem i mierzenie go wzrokiem jest dla psa wymuszaniem jego uległości, W przypadku psów o bardzo silnym charakterze, można jeszcze wzmocnić efekt unosząc rękę nad psem w geście dominacji, tak jakbyśmy go chcieli uderzyć, ale oczywiście tego nie robimy. Jeśli w tym czasie pies zwiesi głowę lub przylgnie do ziemi, natychmiast odstępujemy od działania, bo pies się poddał i cel został osiągnięty. Tylko wówczas nie wolno go pochwalić, bo dojdzie do wniosku, że dobrze zrobił i to on miał rację, a właściciel się zagalopował i stara się sprawę załagodzić.
  • Ignorowanie, odesłanie na miejsce
Są to kary które sprawdzają się w przypadku psów mających tendencję do dominacji i agresji. Jeżeli pies zbyt mocno podgryza w zabawie, natychmiast należy ją przerwać i przez jakiś czas nie zwracać na psa uwagi mimo, że nas stale prowokuje do zabawy. Ignorowanie sprawdza się również w sytuacji, gdy pies nachalnie chce na nas wymusić jakąś czynność np. rzucanie piłeczki, lub cały czas na skacze nie pozwalając wejść do domu. Jeśli dodatkowo zaczyna przejawiać skłonność do agresji, należy stanowczym tonem odesłać go na co najmniej kilka minut na jego posłanie lub w jakieś odizolowane miejsce. Dla psa jest to poważna kara, którą odbiera jako wykluczenie ze stada.
  • Karanie niezwiązane z właścicielem
Jeżeli przewinienie związane jest z człowiekiem, to on musi psa ukarać. Dotyczy to zwłaszcza prób dominowania przez podgryzanie. Jeśli natomiast przewinienie dotyczy przedmiotu, kara powinna pochodzić od tego przedmiotu lub bliżej niezidentyfikowanej dla psa rzeczy. Najważniejsze, aby w tym przypadku kara nie była w żaden sposób powiązana z właścicielem. 

Przykłady takich kar:
  • Stosujemy ją wobec psa, który ma tendencje do niszczenia przedmiotów, lub wchodzenia w miejsca, które są dla niego zakazane. Kładziemy w najbardziej narażonych na zniszczenie lub niedozwolonych miejscach jakiś przedmiot lub konstrukcję zbudowaną z kilku ułożonych na sobie przedmiotów, które w momencie popełniania przewinienia rozsypią się i narobią dużo hałasu. Nieprzyjemny dla psa dzwięk powinien go skutecznie zniechęcić do ruszania przedmiotów, lub wchodzenia w miejsca, które są dla niego zakazane
  • Bardzo dobre efekty daje również rzucenie w kierunku psa jakiegoś przedmiotu, który nie zrobi mu krzywdy, ale narobi sporo hałasu. Na przykład, gdy pies obgryza kwiaty lub kanapę, w jego stronę wędruje zwinięta gazeta lub pusta plastikowa butelka. Przedmiot, którym rzucamy, nie może zrobić psu krzywdy, gdybyśmy przez przypadek w niego trafili, bo nie chodzi o to, by sprawić mu ból, tylko żeby go przestraszyć. Najważniejsze jest to, żeby nie skojarzył kary z właścicielem, który w czasie gdy kara spada na psa, powinien być w drugim pomieszczeniu albo siedzieć spokojnie w fotelu, jakby nie miał z tym nic wspólnego. Niektórzy nazywają to „karą z nieba”. Na dworze taką karą może być na przykład strumień wody z ogrodowego węża, jeśli na przykład skacze na furtkę i próbuje wydostać się na zewnątrz. Także w tym tym przypadku pies nie może skojarzyć kary z osobą właściciela.
  • Jeżeli pies obgryza kable w mieszkaniu lub meble w ogrodzie można spróbować go zniechęcić nacierając je białkiem jajka zmieszanym z pieprzem lub chili. Psy również bardzo nie lubią tabasco. Taki „przysmak” bywa bardzo skutecznym odstraszaczem.
  • Kara powinna trwać możliwie krótko. Jeżeli dotyczy przewinień związanych z próbą dominacji, w momencie, kiedy pies okaże podporządkowanie kładąc się na grzbiet lub unosząc łapkę, należy natychmiast zaprzestać jej stosowania. Jeśli warczy, kładzie obie łapy na kolanach właściciela lub nawet próbuje go gryźć, należy wzmocnić karę.                                                                                                                                
  • Nigdy nie wolno psa bić, bo to nie jest metoda wychowawcza, tylko przeważnie wyładowywanie złości przez właściciela. Efekty takiego postępowania mogą być fatalne, nieśmiałemu psu można zupełnie złamać psychikę a u psa o silnym, dominujacym charakterze rozbudzić agresję. Bardzo wiele pogryzień jest wynikiem złego traktowania psa, który długo wytrzymuje bicie, ale w pewnym momencie zaczyna sie bronić.  



Skomentuj artykuł - napisz, jeśli chcesz poszerzyć zawarte w nim informacje lub podzielić się swoim doświadczeniem. Masz ciekawy tekst lub zdjęcia swojego autorstwa skontaktuj się z nami. Wszystkich chętnych do współpracy serdecznie zapraszamy!

E-mail: *
Treść: *
Polityka prywatności

Prawa autorskie

Wszystkie ma- teriały publiko- wane w tym serwisie są chronione pra- wami autor- skimi. Kopiowanie całości lub części jest zabronione.
Projekt i wykonanie: Blueprint
Wszelkie prawa zastrzeżone dla piesporadnik.pl 2017
PiesPoradnik.pl ul. Grunwaldzka 487 B 80-309 Gdańsk

Zakaz kopiowania - wszystkie teksty, zdjęcia i materiały graficzne publikowane w tym portalu są chronione prawem autorskim i nie mogą być kopiowane.