Sterylizacja - kastracja

Sterylizacja suk


Każdego dnia przychodzi na świat mnóstwo niechcianych psów, które bardzo często czeka smutne i ciężkie życie. Aż trudno myśleć o cierpieniu topionych i zakopywanych noworodków zwłaszcza, że temu nieszczęściu można zapobiec. Odpowiedzialni właściciele pilnują swoich zwierząt, beztroscy wypuszczają je na ulicę, a potem mają do suczki pretensje, że jest w ciąży. Nieplanowane szczenięta w każdym przypadku są problemem, bo mało kto potrafi im znaleźć dom, ale jeśli się zawczasu o tym pomyśli można do tego nie dopuścić.


Antykoncepcja naturalna

Właściciele samców beztrosko wypuszczają je na ulicę, uważają widocznie, że nie ma się czym przejmować, bo jeszcze żaden pies alimentów nie płacił. Pozostaje więc pilnowanie suki, żeby nie dopuścić do niechcianego krycia. Musimy ją mieć cały czas na oku i wypuszczać do ogrodu tylko wtedy, kiedy jest ogrodzony wysokim i rzeczywiście szczelnym płotem. Wiele nieplanowanych miotów przychodzi na świat z powodu niefrasobliwości właścicieli suk, którzy wierzą w to, że jeśli suka trzymana jest w przydomowym ogrodzie nic jej nie grozi. Nie biorą pod uwagę nieprawdopodobnej pomysłowości samców, które potrafią przeskoczyć każdy płot, a jak się nie da, to skutecznie się pod nim podkopać. 

Suczka ma tylko kilka dni płodnych, ale trzeba jej pilnować przez całą ruję, ponieważ nawet przy zbyt wczesnym kryciu, ale jednoczesnej dużej żywotności plemników również możemy doczekać się nieplanowanego potomstwa. Taka to już jest złośliwość losu, że właściciel rewelacyjnej suki, który jedzie kilkaset kilometrów żeby pokryć ją równie rewelacyjnym psem doczekuje się dwóch szczeniąt, a ten, komu suka wymknęła się na moment na ulicę ma ich dziesięć.

Możemy sobie trochę ułatwić poruszanie się z suką po mieście używając różnego rodzaju repelentów maskujących zapach cieczki, które występują w formie tabletek lub wygodniejszych w użyciu aerozoli. Niestety niwelują zapach tylko w pierwszych dniach cieczki, mniej sa skuteczne w czasie dni płodnych, kiedy zapach jest wyjątkowo silny. Tego rodzaju preparaty mają za zadanie oszukać psa, ale doświadczony samiec nie da się złapać na takie sztuczki. Jeśli więc nie planujemy potomstwa, zamiast męczyć się dwa razy w roku z odganianiem sfory adoratorów stanowczo lepiej sukę wysterylizować.


Antykoncepcja farmakologiczna


Antykoncepcja farmakologiczna może być stosowana w formie tabletek lub zastrzyków.

W zależności od zastosowanego środka ma na celu:
  • Przesunięcie terminu cieczki np. z powodu wyjazdu na wakacje czy ważną wystawę.
  • Przerwanie cieczki, można tego dokonać tylko w pierwszych trzech dniach.
  • Długotrwałe blokowanie cyklu.
W tym ostatnim przypadku pierwszą dawkę można podać suce dopiero po osiągnięciu pełnej dojrzałości tzn. po ukończeniu około 1.5 roku. Specyfików o długotrwałym działaniu nie wolno stosować przed pierwszą cieczką. Podawanie najlepiej rozpocząć około 4 miesiące po ostatniej rui, lub po odsadzeniu szczeniąt, jeśli suka miała potomstwo. Kolejne dawki stosuje się w odstępach 5 - 6 miesięcy.

Trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że ingerencja w dobrze funkcjonujący układ hormonalny suki jest zawsze ryzykowna i wymaga przestrzegania pewnych środków ostrożności:
  • Nie wolno kryć suki w pierwszej cieczce po zastosowaniu środków antykoncepcyjnych
  • Ze względu na bardzo negatywne skutki uboczne antykoncepcji hormonalnej nie powinno się jej stosować u suk hodowlanych.
  • Metoda farmakologiczna wymaga żelaznej dyscypliny, środki antykoncepcyjne muszą być podawane zgodnie z wyznaczonym grafikiem.
  • Antykoncepcja hormonalna zwiększa ryzyko powstania ropomacicza, nowotworów gruczołu mlekowego i cyst na jajnikach.
  • Środki podawane w zastrzykach mogą w miejscu iniekcji spowodować wyłysienia i odbarwienia sierści.

Podsumowując: stosowanie antykoncepcji farmakologicznej może doprowadzić do trwałego rozregulowania systemu hormonalnego suki, poza tym stwarza ryzyko wystąpienia bardzo wielu poważnych chorób. To powoduje, że powinno się ją stosować raczej doraźnie, a maksymalny czas podawania specyfików, którego w żadnym przypadku nie powinno się przekroczyć, to 2,5 roku. Korzyści ze stosowania tego rodzaju antykoncepcji są mocno dyskusyjne, za to niewątpliwie stanowią poważne zagrożenie nie tylko dla zdrowia ale również dla życia suki. 


Antykoncepcja chirurgiczna - sterylizacja



Sterylizacja chirurgiczna to zdecydowanie najskuteczniejsza metoda antykoncepcyjna polegająca na operacyjnym usunięciu macicy, jajowodów i jajników. Nie wiadomo dlaczego wciąż pokutuje przekonanie, że pozbawiając sukę możliwości rodzenia, okalecza się ją i robi jej krzywdę. Nic bardziej mylnego. Sam zabieg wykonywany jest w pełnej narkozie, jeśli suka jest w dobrej kondycji po kilku dniach powraca do zdrowia. Może w tym czasie odczuwać pewien dyskomfort, ale dzięki środkom przeciwbólowym nic ją nie boli. Samo cięcie jest niewielkie, około 5-8 cm, po wygojeniu i zabliźnieniu prawie niewidoczne. Od tego momentu kończą się wszystkie problemy z cieczkami, ciążami urojonymi i chronieniem jej przed przypadkowym kryciem. Dodatkowo sterylizacja chroni sukę przed wieloma schorzeniami i nie ma negatywnego wpływu na jej psychikę, czego się niektórzy właściciele obawiają. Bezwzględnym wskazaniem do sterylizacji jest ropomacicze oraz powtarzające się ciąże urojone.

Jeśli decydujemy się na sterylizację, trzeba wybrać właściwy moment:
  • Zabieg można wykonać praktycznie w każdym wieku, ale jeśli jest wykonany przed pierwszą cieczką w wieku około 5 miesięcy (optymalny czas) lub najpóźniej przed drugą cieczką, ryzyko zachorowania na nowotwory sutków spada aż o 90%. Zabieg wykonany po trzeciej cieczce redukuje takie niebezpieczeństwo już tylko o 25%.
  • Jeśli na sterylizację decydujemy się później, zawsze trzeba odczekać trzy miesiące po cieczce, aby nie było już ryzyka pojawienia się ciąży urojonej.
  • Jeżeli już wystąpiła ciąża urojona, należy odczekać co najmniej dwa miesiące po jej zakończeniu.
  • Jeśli suka urodziła szczenięta, trzeba po porodzie odczekać do odsadzenia szczeniąt, czyli minimum dwa - trzy miesiące.
  • W szczególnym przypadku możliwa jest sterylizacja suki ciężarnej,co łączy sie niestety z aborcją, dlatego stosuje się ją wyłącznie w przypadku zagrożenia życia.
Sterylizacja jest doskonałą metodą dla wszystkich suk, których właściciele nie mają zamiaru zajmować się hodowlą. Powinno się również sterylizować suki hodowlane, które wydały na świat kilka miotów, a potem, ze względu na wiek lub stan zdrowia nie będą już wykorzystywane w hodowli. Jestem wielką zwolenniczką sterylizowania suk, przede wszystkim dlatego, że chroni je to chociażby przed tak często występującym ropomaciczem, które przecież i tak w większości przypadków kończy się sterylizacją. Nie ulega wątpliwości, że wiele suk mogłoby żyć dłużej, gdyby w porę zostały wysterylizowane.


Przed podjęciem decyzji o sterylizacji właściciel suki powinien rozważyć wszystkie plusy i minusy tego zabiegu:

Plusy 
  • Metoda jednorazowa, dożywotnia, w 100% skuteczna
  • Koniec z problemem cieczek, szczególnie uciążliwych, jeśli suczka sypia w łóżku właścicieli. Wprawdzie istnieją specjalne majtki, które można zakładać na ten czas, ale suczki delikatnie mówiąc za nimi nie przepadają.
  • Spokojne spacery bez towarzystwa psów, które czasem nie opuszczają właściciela nawet wtedy, kiedy suczka została w domu a on tylko przenosi jej zapach, którego trudno się pozbyć.
  • Uwolnienie się od adoratorów koczujących całymi dniami pod drzwiami domu i podkopujących się do ogrodu.
  • Koniec z ciągnącymi się przez całe tygodnie ciążami urojonymi, które zanim ustąpią, nierzadko wymagają odpowiedniego leczenia
  • Zlikwidowanie ryzyka wystąpienia ropomacicza, które bardzo często dotyka suki w starszym wieku. Konieczność sterylizacji, jaka pojawia się w trakcie zaostrzenia tej choroby stwarza dużo większe zagrożenie dla życia suki i bywa, że kończy się tragicznie. Kto raz to przeżył nie zawaha się wysterylizować następnej suczki jeszcze przed pierwszą cieczką lub jeśli jest to suka hodowlana zaraz po ostatnim miocie.
  • Sterylizacja skutecznie chroni przed zachorowaniem na nowotwory sutków.

Minusy 
  • Jest to metoda nieodwracalna
  • Ryzyko związane z narkozą. Choć teoretycznie istnieje, w praktyce przy obecnych środkach anestezyjnych jest minimalne.
  • Niezwykle rzadko może wystąpić krwotok, który wymaga ponownej operacji celem podwiązania krwawiącego naczynia
  • Rozejście się rany na skutek wygryzienia szwów przez sukę. Zdarza się to bardzo rzadko. Nawet w schroniskach gdzie bezpośrednio po sterylizacji suki wracają do wspólnego kojca nie stanowi to problemu. Jeśli mamy suczkę wyjątkowo znerwicowaną można założyć jej specjalny kołnierz lub fartuch ochronny, które nie pozwolą jej dostać się do rany.
  • Może się zdarzyć, zwłaszcza u starszych suk dużych ras, chwilowe, dające się leczyć nietrzymanie moczu.
  • Może pojawić się skłonność do tycia, która nie jest problemem, jeśli suka dostanie mniej kaloryczna karmę i zapewnimy jej trochę więcej ruchu.

Analizując wszystkie za i przeciw optowałabym jednak za sterylizacją. Argumentem najbardziej przekonującym jest możliwość uchronienia suczki przed chorobami nowotworowymi, lub przynajmniej zminimalizowanie tego zagrożenia. Widoczny na zdjęciu nowotwór sutka pojawił sie u suczki, która nigdy nie rodziła, za to przy każdej cieczce miała ciąże urojone. Wystarczyła wczesna sterylizacja, żeby ją przed tym uchronić.


Kolejną zagrażającą życiu chorobą jest ropomacicze. Sama przeżyłam dramatyczną walkę o życie mojej pierwszej sznaucerki miniaturowej, u której to schorzenie rozwinęło się w nieprawdopodobnym tempie. Chwilę przed zabiegiem wyglądała tak, jakby oczekiwała licznego miotu, a w usuniętej macicy było około litra ropy. Długo wracała do zdrowia, ale przeżyła i jeszcze kilka lat cieszyła się życiem. Wszystkie moje następne suczki były sterylizowane i nigdy nie miałam z tego powodu jakichkolwiek problemów.

Zabieg można ograniczyć do podwiązania jajowodów pozostawiając wszystkie narządy rodne. Nie jest to jednak rozwiązanie godne polecenia, bo wprawdzie powoduje niepłodność, ale nie eliminuje cieczek i wszystkich niedogodności z tym związanych.

Zastrzyk wczesnoporonny

W przypadku, gdy nie upilnowaliśmy suczki i doszło do przypadkowego krycia, jest jeszcze możliwość zastosowania zastrzyku wczesnoporonnego. Im wcześniej zostanie zastosowany, tym mniejsze jest ryzyko skutków ubocznych, lepiej więc nie dopuścić do rozwoju ciąży niż ją później przerywać.

Popularny Alizin teoretycznie daje taką możliwość aż do 45 dnia od daty krycia. Zastosowany w bardzo wczesnym stadium zapobiega implantacji zarodów w macicy i to wydaje się ostatni moment na jego zastosowanie. Po 25 dniu uniemożliwia utrzymanie ciąży, ale jest to równoznaczne z wywołaniem przedwczesnego porodu i wydaleniem niezdolnych do samodzielnego życia płodów. Można sobie wyobrazić, co oznacza podanie Alizinu w 45 dniu ciąży, na dwa tygodnie przed naturalnym porodem. Dla suki wiąże się to z ogromnym wstrząsem zarówno fizycznym, jak i psychicznym. Dla właściciela, jeśli nie jest pozbawiony wrażliwości również, bo co by nie mówić, jest to po prostu zabójstwo.

Zamiast czekać tak długo lepiej podać preparat niezwłocznie po przypadkowym kryciu, nawet wtedy, kiedy nie mamy pewności, czy suka może być w ciąży. Jego działanie sprowadza się wówczas do uniemożliwienia zapłodnienia a nie do uśmiercania nienarodzonych płodów. Jest to również mniej ryzykowne dla jej zdrowia. W przypadku bardzo młodej suczki, zwłaszcza jeśli jest to jej pierwsza cieczka, jest na pewno lepsze rozwiązanie niż dopuszczenie do ciąży i odchowywania szczeniąt.

Następna cieczka po zastosowaniu Alizinu może pojawić się wcześniej, już nawet po upływie trzech miesięcy. Preparat nie ma natomiast wpływu na płodność suki i zdrowie urodzonych w przyszłości szczeniąt.



Skomentuj artykuł - napisz, jeśli chcesz poszerzyć zawarte w nim informacje lub podzielić się swoim doświadczeniem. Masz ciekawy tekst lub zdjęcia swojego autorstwa skontaktuj się z nami. Wszystkich chętnych do współpracy serdecznie zapraszamy!

E-mail: *
Treść: *
Polityka prywatności

Prawa autorskie

Wszystkie ma- teriały publiko- wane w tym serwisie są chronione pra- wami autor- skimi. Kopiowanie całości lub części jest zabronione.
Projekt i wykonanie: Blueprint
Wszelkie prawa zastrzeżone dla piesporadnik.pl 2017
PiesPoradnik.pl ul. Grunwaldzka 487 B 80-309 Gdańsk

Zakaz kopiowania - wszystkie teksty, zdjęcia i materiały graficzne publikowane w tym portalu są chronione prawem autorskim i nie mogą być kopiowane.