Spacer i rekreacja z psem » Z psem po kondycję i zdrowie

Marsz czy jogging ?


Tylko od nas zależy, czy spacery i bieganie z psem potraktujemy jako sport, czy też okazję do poprawienia kondycji i zaczerpnięcia świeżego powietrza. Jedno drugiego nie wyklucza. Bardzo często zaczyna się od biegania w ramach porannego joggingu, a potem pojawia się ochota sprawdzenia swoich umiejętności w konfrontacji z innymi biegaczami.

Coraz bardziej modne staje się aktywne spędzanie czasu, wystarczy wyjść do pobliskiego parku, żeby zobaczyć sporo osób maszerujących lub biegających żeby naładować organizm odpowiednią dawką dobrej energii, która starczy na cały dzień. Pierwsze próby mogą być ciężkie, zwłaszcza jeśli biegać zaczyna ktoś bez przygotowania. Warto jednak spróbować, bo z każdym dniem nabiera się kondycji a pokonanie własnych słabości daje wielką satysfakcję. Ciężko się czasem wybrać samemu, niektórzy nie potrafią się przełamać, dlatego najlepiej chodzić lub biegać z psem. Zawsze we dwójkę jest raźniej, pies to wspaniały towarzysz, doskonale dostosuje się do możliwości swojego właściciela i spowoduje, że będzie się czuł bezpieczniej i raźniej.

Należy odróżnić spacer od marszu, który może być pierwszym krokiem do uprawiania sportu, choć oczywiście nie musi. Jest to najbardziej uniwersalna forma aktywności fizycznej, która nie wymaga specjalnego treningu i przygotowania. Mogą ją uprawiać ludzie w każdym wieku, bo sami narzucają sobie tempo oraz trasę i w każdej chwili mogą zwolnić lub wrócić do domu. Pies może iść przy nodze właściciela, ale może również wybiegać naprzód i wracać, obiegać go w kółko, dzięki czemu w tym samym czasie, w którym jego pan pokonuje dystans jednego kilometra pies potrafi ich przebiec nawet piętnaście. Jeśli wśród posiadających psy znajomych uda się znaleźć kilku chętnych, łatwo taki marsz zmienić w towarzyską imprezę, która po przejściu jakiegoś dystansu może zakończyć się piknikiem. Wspaniały sposób na aktywne i zdrowe spędzenie weekendu.


Bieg z psem wymaga już większego wysiłku, tym niemniej uprawiać go mogą ludzie w każdym wieku bo ten, kto się do biegania przyzwyczaił nie może się już bez niego obejść. Towarzyszenie swojemu panu w porannym joggingu to dla psa wielka frajda, także właścicielowi rozwiąże wiele problemów. Pies który do tej pory podczas jego nieobecności demolował z nudów mieszkanie, teraz śpi zmęczony bieganiem i spokojnie czeka na jego powrót.

Jeśli pies jest potężny i dobrze wytrenowany, możemy mu trochę utrudnić zadanie dając mu dodatkowo jakiś niezbyt twardy przedmiot do noszenia w pysku. Bieg po lesie można dodatkowo urozmaicić zachęcając go do pokonywania różnego rodzaju przeszkód, przeczołgiwania się pod jakimś konarem, przeskakiwania przez przeszkodę lub wspinania się na każdą skarpę. Żeby go do tego zachęcić wystarczy rzucić mu na nią patyk. Dla psów wystawowych taki trening jest niezastąpiony, bo nic tak szybko nie buduje muskulatury i nie wzmacnia przedpiersia jak bieganie pod górę. 


Podczas biegania dla przyjemności i poprawienia kondycji, w odróżnieniu od biegów sportowych, właściciel nie musi być z psem połączony liną, może trzymać smycz w dłoni, lub jeśli pies jest zdyscyplinowany może mu pozwolić na bieganie luźno przy nodze. To daje psu możliwość większej aktywności i dodatkowego wyładowania energii. Korzyść obopólna - dla wszystkich lepsza kondycja a dla właściciela dodatkowo większe poczucie bezpieczeństwa, oczywiście, jeśli biega z pieskiem przynajmniej trochę większym od pinczerka.


Wybierając się na dłuższy spacer z młodym pieskiem musimy się liczyć z takim powrotem.
Na zdjęciu pies z hodowli Sądeckie Pieszczcochy

W zimie duży, silny pies, niekoniecznie rasy typowo zaprzęgowej, może ciągnąć sanki lub narty. Trzeba mu kupić specjalne szelki oraz amortyzowaną linkę, ponieważ pies nie może ciągnąć czegokolwiek na obroży. Bardzo wiele psów uwielbia takie zmagania, trzeba tylko uważać, żeby zjeżdżające z pochyłości sanki nie nabrały prędkości i nie uderzyły w psa, bo mogą połamać mu nogi. Takiego zaprzęgu trzeba cały czas pilnować, żeby psa nie poniosła fantazja i dziecku nie stała się krzywda.




Skomentuj artykuł - napisz, jeśli chcesz poszerzyć zawarte w nim informacje lub podzielić się swoim doświadczeniem. Masz ciekawy tekst lub zdjęcia swojego autorstwa skontaktuj się z nami. Wszystkich chętnych do współpracy serdecznie zapraszamy!

E-mail: *
Treść: *
Polityka prywatności

Prawa autorskie

Wszystkie ma- teriały publiko- wane w tym serwisie są chronione pra- wami autor- skimi. Kopiowanie całości lub części jest zabronione.
Projekt i wykonanie: Blueprint
Wszelkie prawa zastrzeżone dla piesporadnik.pl 2017
PiesPoradnik.pl ul. Grunwaldzka 487 B 80-309 Gdańsk

Zakaz kopiowania - wszystkie teksty, zdjęcia i materiały graficzne publikowane w tym portalu są chronione prawem autorskim i nie mogą być kopiowane.