Wakacje z psem

Wakacyjne przestrogi 


Z psem, który wszędzie towarzyszy swojemu panu będzie z pewnością łatwiej, ale zawsze jest to dla niego teren obcy, pełen nowych zapachów i wrażeń, gdzie łatwo może się zgubić, lub wpaść w tarapaty. Trudno przewidzieć, co może się zdarzyć, bo wszystko zależy od miejsca, wymienię więc to, co mi przyjdzie na myśl, może się przyda:

• W obcym terenie lepiej zawsze trzymać psa na smyczy, bo jak się zgubi sam do domu nie wróci. Można puścić go luzem na zamkniętym terenie lub wtedy, kiedy mamy psa szkolonego i absolutną pewność, że wróci na każde wołanie. W nowym miejscu jest tyle atrakcji, że trzeba liczyć się z tym, że tak go coś zafascynuje, że zapomni o bożym świecie.

• W czasie upału nigdy nie wolno zostawiać psa w samochodzie nawet, jeśli okna są uchylone. Psy są bardzo wrażliwe na wysokie temperatury i każdego roku, mimo nieustannych apeli o rozwagę, wiele psów pozostawionych w samochodzie traci życie. W przypadku udaru zawsze potrzebna jest natychmiastowa pomoc lekarza weterynarii, a w oczekiwaniu zabiegi zmierzające do obniżenia temperatury ciała: przeniesienie do cienia, chłodne, ale nie lodowate kompresy na całe ciało i jeśli pies jest przytomny, coś chłodnego do picia.

• Przy silnie operującym słońcu, niektóre psy o rzadkim owłosieniu, nie mówiąc już o psach bezwłosych, które wymagają specjalnej ochrony, są narażone na oparzenia słoneczne. Dotyczy to szczególnie nosa i uszu, które powinno się posmarować kremem zawierającym filtr UV’15. Bardzo często właściciele skracają psu sierść, żeby mu nie było zbyt ciepło. Trzeba zachować umiar, sierść tworzy warstwę izolacyjną, która chroni psa zarówno przed zimnem jak i przed gorącem. Zbyt krótko obcięta może odsłonić delikatną skórę podatną na poparzenie.

• Forsowne marsze lub zabawy z psem lepiej zostawić na wieczór, a w południe znaleźć mu przewiewne, zacienione miejsce, gdzie będzie mógł się schronić do czasu, aż temperatura będzie bardziej przyjazna.

• Jeśli zauważymy, że po spacerze brzegiem morza podczas wietrznej pogody pies trze oczy, najlepiej napełnić zwykłą plastikową strzykawkę lub jakąkolwiek pompkę czystą letnią wodą i bardzo powoli wlać ją pod odchyloną powiekę. Trzeba położyć psa na boku i wlewać wodę od zewnętrznego kącika oka tak, by spływała w kierunku nosa. 

• Pies jest bardzo wrażliwy na ukąszenia owadów, szczególnie niebezpieczne, bo wszechobecne są kleszcze. Musi być odpowiednio przed nimi zabezpieczony, a dodatkowo każdego dnia trzeba go obmacać, znalezione kleszcze usunąć a miejsca po ugryzieniu zdezynfekować.

• Dla psów spacerujących po lesie niebezpieczne może być ugryzienie przez żmiję lub polizanie albo połkniecie ropuchy, której skóra zawiera silną truciznę. Konieczna jest wówczas natychmiastowa pomoc lekarza weterynarii.

• Regułą powinno być wyczesanie psa na koniec dnia, lub przynajmniej przejrzenie jego sierści, bo nawet najzwyklejszy kłosek może mu się wbić do oka, ucha lub w opuszkę łapy. Pozostawiony, może spowodować poważny stan zapalny.

• W lesie psa nie wolno spuszczać ze smyczy, bo może się zgubić, natomiast prowadzony na długiej rozwijanej smyczy jest bezpieczny i w miarę swobodny. Pies musi być na tyle blisko swojego właściciela, żeby nikt nie mógł przypuszczać, że jest bezpański, bo jako taki może w pełnym majestacie prawa zostać zastrzelony przez myśliwego. Dodatkowym zagrożeniem dla psa są zastawione przez kłusowników wnyki.

• Strzeżmy się plaż w południowej części Europy, żyje tam mnóstwo istot, które przy pierwszej próbie powąchania zostawiają tysiące igieł w pysku naszego przyjaciela. Nasze plaże też nie są do końca bezpieczne, od czasu do czasu dostają się do morza przemysłowe ścieki i biorące się nie wiedzieć skąd paskudne wodorosty, które całkowicie zamulają wodę. Lepiej psa do takiej wody nie wpuszczać, bo jej wypicie powoduje biegunkę. Trzeba także ograniczyć spacerowanie po plaży w czasie dużego wiatru, bo to się zwykle kończy zapaleniem spojówek. 


Uwaga:
pamiętajmy, by obecność naszego psa w hotelach, na campingach i gdziekolwiek indziej nie zakłócała wypoczynku innym wczasowiczom. Można kochać psy, ale w czasie wakacji nie mieć ochoty słuchać ich nieustannego szczekania i przez całą noc wąchać psiego moczu, którym nasiąknięty jest róg namiotu. Nie puszczajmy luzem potężnego, mało przyjaznego psa bez kagańca na teren campingu, bo to jest miejsce rodzinnego wypoczynku a nie obóz przetrwania. Niestety drzwi wielu miejsc są jeszcze ciągle dla psów zamknięte a przyczyn takiego stanu rzeczy należy szukać w niefrasobliwości i braku kultury ich właścicieli. O tym, że są prawnie odpowiedzialni za wszystkie wyrządzone przez psa szkody zdają się nie wiedzieć albo nie pamiętać.



Skomentuj artykuł - napisz, jeśli chcesz poszerzyć zawarte w nim informacje lub podzielić się swoim doświadczeniem. Masz ciekawy tekst lub zdjęcia swojego autorstwa skontaktuj się z nami. Wszystkich chętnych do współpracy serdecznie zapraszamy!

E-mail: *
Treść: *
Polityka prywatności

Prawa autorskie

Wszystkie ma- teriały publiko- wane w tym serwisie są chronione pra- wami autor- skimi. Kopiowanie całości lub części jest zabronione.
Projekt i wykonanie: Blueprint
Wszelkie prawa zastrzeżone dla piesporadnik.pl 2017
PiesPoradnik.pl ul. Grunwaldzka 487 B 80-309 Gdańsk

Zakaz kopiowania - wszystkie teksty, zdjęcia i materiały graficzne publikowane w tym portalu są chronione prawem autorskim i nie mogą być kopiowane.