Przygotowanie psa do wystaw » Nauka wystawiania

Ustawianie w pozycji wystawowej


Kiedy pies opanował już umiejętność zaprezentowania się w ruchu, przystępujemy do ćwiczenia pozycji wystawowej i pozostawania w niej najpierw na moment, potem stopniowo coraz to dłużej.
 
Tego pieska trzeba jeszcze ustawiać.

Ten maluch doskonale wie co to jest pozycja wystawowa.

Są psy, które w pozycji wystawowej ustawia się ręcznie i chętnie to akceptują, Należą do nich psy małych ras, które często ustawia się na stole, lub tak jak yorki na specjalnych podestach. Stół jest doskonałym miejscem do ćwiczeń, również dla psów dużych ras dopóki nie podrosną. Na stole szczeniak czuje się mniej pewnie i jest spokojniejszy, trzeba go tylko ustawić na gumowej podkładce lub na kocu, żeby się nie ślizgał i odpowiednio asekurować, żeby nie spadł ze stołu. Oswojenie ze spokojnym staniem na podwyższeniu bardzo przyda się w czasie prezentowania na wystawie, bo piesek, którego sędzia zechce postawić na stole nie będzie tym zaskoczony i przestraszony.


W pozycji wystawowej przednie łapy powinny być ustawione prostopadle do podłoża (1), nie mogą być za bardzo wyciągnięte do przodu, bo pies będzie wyglądał jak koń na biegunach (2). Tylne nogi lekko odstawione do tyłu, ale nie za bardzo, bo stópka musi być również ustawiona prostopadle do podłoża. Stopień odstawienia tylnych kończyn zależy od głębokości ich kątowania.

Widoczny na zdjęciu poniżej basenji jest piękny, wzorcowo ustawiony i bardzo dobrze widoczny na tle wystawiającej go handlerki p.Agaty Bujnowicz. On nie stoi, on się wystawia, a to jest zasadnicza różnica. Oceniający go sędzia był jak widać tego samego zdania.


Interchampion Zw. Klubu Kanibaru FROMAJE FRAIS
Champion Polski, Słowacji, Litwy, Węgier, Austrii, Macedonii.

Pamiętajmy, że psa należy ustawiać w taki sposób, żeby jego sylwetka prezentowała się tak jak we wzorcu i nie traciła prawidłowych proporcji. Bardzo często popełnianym błędem jest zbytnie rozciąganie psa, przez co zatraca proporcje i wygląda nienaturalnie. Poniższe zdjęcie doskonale to obrazuje. Pamiętajmy, że nogi psa powinny być ustawione prostopadle do ziemi. Nie naciągajmy zbyt mocno ringówki, bo wrzyna się psu w szyję tak, jakby właściciel chciał mu ją odciąć. Ten sposób wystawienia spowodował, że pies wygląda nienaturalnie i zatracił charakterystyczna dla rottweilera sylwetkę.


Pies musi stać w takiej pozycji, w której prezentuje się najlepiej, a do tego powinien być sprężony i pełen zaciekawienia. I tu smakołyk czyni cuda, trzeba go tylko umiejętnie wykorzystać. Powinien być niewielki, taki, żeby mieścił się w dłoni, najlepiej granulka pachnącej karmy. Pies ma na niego pełen napięcia czekać. Jest wtedy zwarty, pełny oczekiwania a nawet radośnie merda ogonem, bo wie, że go za chwilę dostanie. Jeśli przez moment wytrzyma w tej pozycji, smakołyk jest jego. Na wystawie już nie trzeba smakołyku, sama wyciągnięta ręka mu się z nim kojarzy. Odpowiednio odsuwając rękę można ten czas oczekiwania przedłużać a smakołyk dać mu go dopiero wtedy, kiedy będzie mógł przyjąć pozycję „spocznij”. Przyzwyczajony do tego w czasie ćwiczeń, na wystawie będzie cały spięty spokojnie na niego czekał. Smakołyk zabierany na wystawę nie może pachnieć zbyt intensywnie, żeby psu z powodu mocno działającego na wyobraźnię zapachu ciurkiem nie leciała ślina, a także żeby nie rozpraszać innych psów

Pozycję wystawową najlepiej ćwiczyć przed lustrem, bo wtedy widzimy psa tak, jak będzie go widział sędzia. Popatrzmy na swojego przyjaciela równie krytycznie jak on to zrobi, bo tylko widząc jego wady jesteśmy w stanie tak go pokazać, by były jak najmniej widoczne. Jeśli pies próbuje siadać, należy go zachęcić do utrzymania pozycji stojącej trzymanym w ręce smakołykiem, który pokazujemy podstawiając mu go pod sam nos, a potem oddalamy tak długo, aż usiłując go dosięgnąć ustawi się tak jak trzeba. Nigdy nie wolno podnosić psa kładąc rękę pod brzuch, bo wygnie grzbiet w pałąk.


Można również trzymając w ręce smakołyk zawołać psa. Kiedy będzie próbował do niego doskoczyć odpychamy go kolanem tak, żeby postawił wszystkie cztery łapy na ziemi. Dajemy komendę „stóój pokaz” i odsuwamy rękę ze smakołykiem na tyle daleko, żeby pies się ładnie ustawił. Jeśli przez chwilę pozostanie w tej pozycji nagradzamy smakołykiem. Powtarzamy ćwiczenie kilka razy dziennie, aż pies na widok ręki ze smakołykiem sam się będzie ustawiał. Ważne żeby smakołyk dostał dopiero wtedy, kiedy się poprawnie ustawi, nagradzanie na wyrost spowoduje, że pies nigdy nie będzie ustawiał się prawidłowo, bo po co ma się wysilać, skoro za byle jak wykonanie zadanie jest nagradzany.

Przy wystawianiu dużych psów najlepiej do pozycji wystawowej przejść z biegu. W pewnym momencie, w czasie biegania po okręgu na hasło „stóóój pokaz” zatrzymujemy psa, który wtedy zazwyczaj ustawia się w prawidłowej pozycji i potrafi pozostać w niej przez kilka minut. Im lepiej zbudowany pies, tym łatwiej nauczyć go dobrego wystawiania, bo nie trzeba robić nic, co nie jest dla niego naturalne. Psu, który ma dobrze kątowane kończyny, nie trzeba ich ustawiać, bo z natury stoi poprawnie. Podstawione tylne kończyny można trochę wyciągnąć do tyłu, ale trzeba to robić bardzo umiejętnie i z wyczuciem, bo pies, dla którego takie ustawienie nie jest wygodne, zazwyczaj bardzo się przed tym broni i jeszcze bardziej je podstawia. Jeśli już chcemy ustawić go ręcznie chwytajmy za udo a nie za stópkę, bo to łatwiej zaakceptuje. Najlepiej jednak znaleźć metodę, żeby sam się dobrze ustawił, np. przeprowadzić go wokół siebie i w trakcie robienia tego kółka w odpowiednim momencie zatrzymać i trzymając smakołyk powoli odsuwać rękę tak daleko, aż pies starając się do niej zbliżyć ustawi się w dobrej pozycji.

Jeszcze raz przypomnę to, o czym już pisałam: te wszystkie sztuczki można podejrzeć na wystawach. Idźmy na wystawę, podpatrujmy i uczmy się. Im bardziej jesteśmy w szkoleniu psa zaawansowani, tym więcej z takiej lekcji poglądowej skorzystamy. Tego nas nikt nie nauczy, bo każdy pies reaguje inaczej, metoda, która u jednego psa daje znakomite efekty, u innego może się zupełnie nie sprawdzić.


Ręczne ustawianie u niektórych psów wywołuje odwrotny skutek

W czasie oceny indywidualnej innych psów, nie można ani na chwilę spuścić swojego psa z oka, cały czas musi stać w pozycji wystawowej i ładnie się prezentować. Jeśli mu się już to znudziło, lepiej żeby pozostał w pozycji siedzącej niż miałby stać jak siedem nieszczęść, pokazując wszystko to, co tak bardzo w czasie prezentacji staraliśmy się ukryć.


 
Piękna prezentacja, idealnie ustawione kończyny, ładnie pokazane pióro. Przyczepiłabym się tylko do brzydko zwisającej, psującej linię przedpiersia ringówki, która powinna być schowana w dłoni wystawcy.

Tak prezentuje się gwiazdy.



Skomentuj artykuł - napisz, jeśli chcesz poszerzyć zawarte w nim informacje lub podzielić się swoim doświadczeniem. Masz ciekawy tekst lub zdjęcia swojego autorstwa skontaktuj się z nami. Wszystkich chętnych do współpracy serdecznie zapraszamy!

E-mail: *
Treść: *
Polityka prywatności

Prawa autorskie

Wszystkie ma- teriały publiko- wane w tym serwisie są chronione pra- wami autor- skimi. Kopiowanie całości lub części jest zabronione.
Projekt i wykonanie: Blueprint
Wszelkie prawa zastrzeżone dla piesporadnik.pl 2017
PiesPoradnik.pl ul. Grunwaldzka 487 B 80-309 Gdańsk

Zakaz kopiowania - wszystkie teksty, zdjęcia i materiały graficzne publikowane w tym portalu są chronione prawem autorskim i nie mogą być kopiowane.